Ostatni klaps


Niemal czterdzieści lat polskiej kinematografii - kulisy powstawania filmów, sztuczki realizatorskie, tajniki kupowania praw do ekranizacji literatury, anegdoty o aktorach, reżyserach, scenografach i decydentach - zawarł Janusz Majewski w swojej najnowszej książce zatytułowanej „Ostatni klaps. Pamiętnik moich filmów”. Kontynuacja wydanej pięć lat temu „Retrospektywki” ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Autorskiego.

Jak odmładzano Aleksandrę Śląską, by mogła zagrać młodziutką Bonę? Dlaczego część ekipy filmowej zakopano w liściach podczas realizacji filmu „Lokis”? Ile razy odmawiał Choromański, gdy proponowano mu ekranizację „Zazdrości i medycyny”? W jaki sposób sfinansowano realizację filmu „Po sezonie”? To tylko część tajemnic, które jeden z największych indywidualistów polskiego kina Janusz Majewski ujawnił w swojej najnowszej książce. Nie brakuje w „Ostatnim klapsie” pikantnych historyjek z planu i spoza planu filmowego. Majewski pozwala sobie na drobne niedyskrecje, które po latach nie powinny już nikogo dotykać czy bulwersować, jak cytat wyznania Jerzego Zelnika, skąd wzięło się jego przerażenie w trakcie realizacji sceny erotycznej z Anną Dymną podczas zdjęć do „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny”. Ale Majewski pisze też o sprawach jak najbardziej poważnych. Ujawnia kulisy ingerencji partyjnego aparatu w produkcję „Lekcji martwego języka”, porównuje warunki produkcji filmów w czasach PRL-u i III RP, a także rynku polskiego, europejskiego i amerykańskiego, zdradza nieufność wobec „partaczy” filmowych („moim idolem nie mógłby być żaden lewacki Goddard czy awangardowy Resnais”), opowiada o magii przestrzeni filmowej, kreowanej niekiedy w wielu różnych miejscach świata, szuka korzeni własnej twórczości i odnajduje ją w galicyjskim dzieciństwie, a wreszcie prezentuje swoje credo artystyczne („chciałem opowiedzieć historię, która nie dzieje się tu i teraz (…), ale zawsze i wszędzie, niezależnie od czasu i miejsca na ziemi”). Na kartach swojej książki prowadzi również swoistą kampanię przeciwko antysemityzmowi, wszelkiej dyskryminacji, a także bezdusznej machinie biurokratycznej.

„Ostatni klaps” jest także swoistym epitafium dla ludzi filmu, którzy już odeszli. To często nieznani przeciętnemu widzowi artyści i rzemieślnicy, aktorzy trzeciego planu, scenografowie, dekoratorzy, kostiumolodzy, niekiedy nawet niewymienieni w napisach - ludzie, bez których filmy często nie mogłyby powstać, a na pewno byłyby bez ich udziału zupełnie inne, uboższe. Ostatni rozdział książki Majewskiego to również epitafium dla filmów, których nie udało się reżyserowi z różnych przyczyn zrealizować i pożegnanie z planem filmowym.

Wszystkie rozdziały poświęcone konkretnym filmom otwierają reprodukcje plakatów zrealizowanych do tych obrazów przez najlepszych polskich grafików: Lenicy, Lipińskiego, Pągowskiego, Sochy i Świerzego. W książce znalazło się także kilkadziesiąt zdjęć - fotosów z filmów Majewskiego udostępnionych przez Filmotekę Polską oraz fotografii z archiwów prywatnych.

Patronat medialny:

Autor: Janusz Majewski
Oprawa: twarda
Format: 165 x 240 mm
Liczba stron: 438
ISBN: 83-922240-3-5
Rok wydania: 2006